Uwaga! Dzień dobry :)



Panika - chyba wszystkim znana gdy nie usłyszałyśmy budzika albo - jak w moim przypadku zignorowałyśmy go (a także kolejne 3 ustawione drzemki). Stoimy przed szafą ewentualnie biegamy gubiąc się we własnym pokoju (jakby miało to coś przyśpieszyć), a w głowie pustka i powtarzające się pytanie: w co się ubrać?
Oczywiście najbezpieczniej jest wieczorem przygotować sobie całą stylizację i mamy problem z głowy :) Jeśli jednak ktoś nie ma sił myśleć wieczorem o ubraniach lub preferuje bardziej spontaniczne poranki to polecam zasadę: czarne+białe+sukienka.

W moim przypadku jest to najbezpieczniejsza zasada, gdyż w pracy obowiązuje mnie dress code. I tak: sukienka dlatego, że to tylko jedna rzecz, a jesteśmy praktycznie całe ubrane, nie ma też ryzyka, że założymy coś do siebie kompletnie niepasującego, jak w przypadku kompletowania bluzki, spodni i żakietu. Wybór koloru czarnego i białego - dość banalne, ale nie sposób tego zepsuć, kolory te pasują do każdej okazji.

Myślicie, że wybrnęłam z opresji? Mój czas operacyjny ubioru to ok. 4 min.(nie musiałam prasować) :) A najfajniejsze w tym zestawie jest też to, że wszystko zostało kupione na przecenach :)

Sukienka - AE women
Okulary - Asos
Buty - Mango
Torebka - Lokalny butik :)
Breloczek - Mohito
Bransoletka i miś - Prezenty od mamy

Photos:  Anynous :)

Inspiracje dla Was:
 Mango

Mango Outlet

Mohito

xoxo
E

Brak komentarzy